wtorek, 4 października 2011

Magda z kota-behemota

Po długiej przerwie zapraszam na pgaduszki o ciążowej modzie z Madzią, która rozpoczyna 8 miesiąc ciąży, więcej o mojej bohaterce dowiecie się zaglądając na jej bloga :  







Twoje ciążowe hity i kity (kosmetyki, ciuchy, gadżety)
Mój ciążowy hit to zdecydowanie jeansy ciążowe! Temu, kto je wymyślił
należy się medal, bardzo niechętnie po nie sięgałam, koleżanki się
śmiały z elastycznego pasa, ale jak już się w nie wbiłam w H&M-owej
przebieralni, nie chciałam ich ściągać z tyłka. Nie ma szans na
zaznanie takiej wygody w przedciążowych spodniach, a jednak każda
kobieta lubi dobrze skrojone i podkreślające to i owo jeansy. Warto
szukać tych idealnych dla siebie, a nie łapać pierwszych z brzegiu, w
końcu w ciąży powinnyśmy się czuć jednak bardzo kobieco, To pomaga :)

Kosmetycznym hitem mojej ciąży okazał się być olej ze słodkich
migdałów, kosztuje grosze, a rewelacyjnie nawilża i natłuszcza skórę.
Oprócz niego, od samego początku ciąży używam balsamu przeciw
rozstępom firmy Mustela. W sumie to chyba jeden z niewielu kosmetyków
tego typu, które można stosować już od samego początku ciąży,
większość jest dozwolona od 4 miesiąca, ja jestem zdania, że im
wcześniej zaczniemy przygotowywać skórę do mega rozciągnięcia, tym
lepiej.

Do hitów dorzucę ciążowe witaminy Femibion, u mnie rewelacyjnie
podziałały na włosy i paznokcie, które zaczęły rosnąc ekspresowo i
stały się bardzo mocne.

Kitem niestety okazały się być stricte ciążowe tuniki, bluzki i
koszule o luźnych fasonach, niby stworzone dla ciężarówek, a jednak
strasznie pogrubiają optycznie. Ratuje je jedynie gumka lub pasek nad
brzuszkiem, wtedy całość zaczyna wyglądać zgrabniej.

Ulubiony zestaw ubrań, w którym czujesz się kobieco i wygodnie

Jeśli chodzi o zestawy ubrań, jak ognia staram się unikać ciążowej
klasyki gatunki, czyli legginsy + tunika, lubię czuć się kobieco i
elegancko, więc chętnie wbijam się w luźniejsze dzianinowe, elastyczne
sukienki, które delikatnie prezentują brzuszek, chętnie też wskakuję w
jeansowe rurki dla ciężarówek i w żakiety. Brak talii i obcasów staram
się nadrabiać fajnymi dodatkami, np. torebką, naszyjnikiem itp.

Czy w związku z ciążą zmieniły się Twoje modowo ciuchowe upodobania,
nawyki.

Moje ciążowe upodobania zmieniły się, bez względu na to, czy tego
chciałam, czy nie, zmiany przyszły naturalnie. Było mi przykro kiedy
chowałam na tył szafy moje ukochane buty na obcasach, na pierwszy plan
wysunęły się balerinki. Jeśli chodzi o torby to mimo wszystko im
większa, tym lepsza, nagle okazało się, że muszę mieć przy sobie
milion niezbędnych rzeczy, witaminy, wyniki ostatnich badań,
książeczkę ciąży, oczywiście zdjęcia z ostatnich usg i wiele innych
"niezbędnych" rzeczy, dlatego jeśli torebka, to duża i z milionem
przegródek :)

2 komentarze:

  1. dziękuję :))
    Aga, dzięki, że chce Ci się prowadzić tego cudownego bloga!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi poznać Twoje zdanie:)